Biwak hufcowy w Słabomierzu. Na tym wyjeździe nasza ekipa przybrała iście hippisowską obrzędowość.. hehe.






Chciałem coś napisać, ale nie wiem właściwie co chłopaki tu robią.. chyba sadzą drzewko;).






Elvis prezentuje nasze stoisko na hufcowych targach historycznych. Prezentowaliśmy życie hufca w latach 70-tych.



Stokrotka.. stokrotka.. stokrotka.. aa.. aa..


Na wieczornym ognisku Szaman pełni funkcje strażnika ognia.